Jeszcze jedna wycieczka przede mną. Jeszcze jedna najdalsza podróż. Marzę o niej odkąd pamiętam, marzę o niej obrazami z rejsów, marzę o niej świtem na bezkresie, środkiem nocy w wielkim porcie morskim widzianym zza steru wpływającego jachtu po wycieńczającym rejsie, tęsknotą do ziemi pod nogami, słońcem widzianym z jednego miejsca. Tęsknią za najdalszą drogą z powrotem.
Posted by admin under Droga | Comment now » |