3 paź

Płynie się tygodniami i tygodniami człowiek się dręczy. Potem jest port i wszystko, czego człowiek pragnął, okazuje się po prostu śmieszne, okazuje się, że i bez tego można żyć doskonale.

Marek Hłasko, Port pragnień
Czas na zmianę, czas na wypłynięcie z portu by zatęsknić, by zapragnąć. Nie istotne jak to śmieszne jak żałosne.



Posted by admin under Droga | Comment now » |

Comments are closed.

Tu i teraz

Twoja droga się kończy kiedy przestajesz iść